Samorządowcy, prawnicy, lekarze - ród Jagalskich w okresie międzywojennym w różny sposób przysłużył się nie tylko naszemu miastu, ale także całemu Pomorzu. Ich dorobek zostanie przybliżony podczas zorganizowanego przez Oddział Tczewski Związku Kaszubsko-Pomorskiego oraz Towarzystwo Miłośników Ziemi Tczewskiej wieczoru wspomnień.
Wywodząca się z warmińskich Klewek rodzina Jagalskich osiadła na ziemiach pomorskich - w Sławoszynie - w II poł. wieku XIX, uciekając przez epidemią cholery. Wydała na świat patriotów i ludzi czynu. Był wśród nich Wiktor Jagalski, który po studiach prawniczych w Poznaniu został w roku 1936 ostatnim przedwojennym burmistrzem Tczewa, a pomimo krótkiego czasu pełnił urząd z dużymi sukcesami (m.in. założył Towarzystwo Miłośników Miasta Tczewa, aby mieszkańcy mieli szansę współdecydować o rozwoju miasta). Zginął z rąk niemieckich 16 września 1939 roku. Jeden z czworga braci Wiktora, Alojzy Jagalski, uzyskał z kolei tytuł doktora medycyny. Przed wojną był m.in. ordynatorem oddziału chirurgiczno-ginekologicznego szpitala Najświętszej Marii Panny w Wejherowie, podczas okupacji współpracował z polską partyzantką na kielecczyźnie, a po wyzwoleniu kraju zapewnił opiekę medyczną byłym więźniom obozu w Sztutowie.
Więcej szczegółów o życiu, osiągnięciach i zasługach wszystkich braci Jagalskich będziemy mieli okazję poznać 25 maja b.r. o godz. 18 w gmachu Centrum Wystawienniczo-Regionalnego Dolnej Wisły. Opowiadać będą: Edmund Kamiński (autor monografii Sławoszyńskie korzenie Jagalskich), historyk i doktorant UG Krzysztof Korda oraz syn Alojzego Jagalskiego - Stanisław Jagalski.
Wstęp wolny.





