Ci z nas, którzy posiadają strychy, znają zapewne dotykające ich zjawisko szybkiego ubytku wolnej przestrzeni. Ci, którzy strychów nie mają, wszelkie szparagały - stare dziecięcej zabawki, od dawna nie przesłuchiwane już płyty, dywany po babci zastąpione przez wykładziny i szwedzkie podłogi itp., itd. - chowają w piwnicach bądź upychają po szafach, bo "nie wiadomo, kiedy mogą się przydać". Mogą - ale niekoniecznie nam samym.
W ramach projektu Rewitalizacja strefy A obszaru zdegradowanego Starego Miasta w Tczewie (współfinansowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Pomorskiego na lata 2007-2013) tczewscy włodarze dadzą mieszkańcom naszego miasta szansę na zrewitalizowanie ich dobytku poprzez zwolnienie miejsca dla nowych nabytków. W tym celu sięgnęli po siedemnastowieczną ideę paryskich pchlich targów. 5 czerwca b.r. tczewianie będą mogli na placu Hallera wystawić wszelkie zbędne im już i nieużywane przedmioty na sprzedaż. Obrotowi towarów do rytmu przygrywał będzie Big Show Band, a dla dzieci na czas, gdy rodzice zajęci będą handlem, przewidziano atrakcyjne konkursy i warsztaty plastyczne.
Aby zostać wystawcą na tczewskim pchlim targu, należy złożyć wniosek w pokoju nr 36 Urzędu Miejskiego, zapoznać się z regulaminem i poczekać na informacje o podjętej przez urzędników decyzji. Szczegóły na www.pchlitarg.tczew.pl





