Lata z tuzami polskiej muzyki na scenie tczewskiego amfiteatru ciąg dalszy. Lipiec pożegnamy w wyjątkowym towarzystwie Grzegorza Turnaua.
Krakowianin z pochodzenia, urodzony w roku 1967, od lat cieszy się stabilną pozycją nie tylko w środowisku artystycznym rodzinnego miasta, ale też w skali całego kraju - swego czasu wszyscy nuciliśmy niezapomnianą Cichoszę, Między ciszą i ciszą czy figlarną Bombonierkę (duet Turnaua z piosenkarką Basią Stępniak-Wilk). Ostatnimi czasy promował piosenki Gdy poezja oraz nagrany wspólnie z zespołem Zakopower utwór Na plażach Zanzibaru.
Związany z Piwnicą pod Baranami, organizator Inowrocławskich Nocy Solannowych - koncertów organizowanych pod tężniami solankowymi, na których jak dotąd wystąpiły gwiazdy formatu Doroty Miśkiewicz, Czesława Mozila, Anny Marii Jopek czy Zbigniewa Wodeckiego. Turnau debiutował dość popisowo, jako laureat nagrody głównej podczas krakowskiego Studenckiego Festiwalu Piosenki w roku 1984, będąc jeszcze uczniem III kl. liceum im. Augusta Witkowskiego. W dorobku ma 19 płyt długogrających, solowych i kooperacyjnych, z materiałem własnym, jak też z aranżacjami utworów cudzych, jak np. rewelacyjna Historia pewnej podróży z piosenkami Marka Grechuty.
Artyście podczas tczewskiego koncertu 31 lipca 2011 roku towarzyszyć będzie Orkiestra Kameralna pod dyrekcją Tadeusza Żmijewskiego.
Występ rozpocznie się o godz. 20.
Wstęp: 20 zł.





